Finał US Open, czyli mój drugi Wielki Szlem

 

Na mojej ‚bucket list’ znajduje się zobaczenie na żywo wszystkich czterech Wielkich Szlemów. Fani tenisa zrozumieją! Jak na razie jestem na półmetku. Odhaczone mam już dwa najbardziej odległe turnieje – Australian Open i US Open. Pozostałe dwa rozgrywane są na Starym Kontynencie i to na nie, wbrew pozorom, najtrudniej jest dostać bilety.

(więcej…)

Brooklyn, da się lubić? Mieszkanie i zwiedzanie.

 

„Brooklyn? Czy tam w ogóle jeżdżą taksówki?” – pamiętny tekst z serialu Sex and the City. Dziś jest on raczej śmieszny, ale kiedyś dzielnica drzew rzeczywiście nie cieszyła się najlepszą chwałą. Wielu nadal kojarzy ją z przestępczością. Brooklyn to najbardziej zaludniona dzielnica Nowego Jorku, mieszka tu ponad 2,5 miliona ludzi. Mieszkańcy „Sypialni Manhattanu” to mieszanka różnych grup etnicznych. Przykładowo Greenpoint to słynne miejsce zamieszkania Polaków, okolice Borough Park zamieszkują Żydzi, a Bedford-Stuyvesant głównie Afroamerykanie.

(więcej…)

musisz zrobić w Nowym Jorku

10 rzeczy, które musisz zrobić w Nowym Jorku

 

Zwiedzanie Nowego Jorku nie musi opierać się tylko i wyłącznie na paru oczywistych miejscach jak Statue of Liberty, Empire State Building i Times Square. Zachęcam do odkrywania miast z perspektywy miejscowego niż celowanie tylko w oklepane turystyczne atrakcje. Przedstawiam mój subiektywny przewodnik po 10 rzeczach, które musisz zrobić w Nowym Jorku!

(więcej…)

Tanie zwiedzanie Nowego Jorku

Tanie zwiedzanie Nowego Jorku

 

Sam bilet lotniczy do Stanów, zakwaterowanie i karta miejska w Wielkim Jabłku nie należą do najtańszych rzeczy. Nauczyłam się wyszukiwać wszelkich promocji, informacji o zniżkach w internecie lub przewodnikach i nieskromnie uważam, że umiem dobrze planować. Dlatego chętnie podpowiem wam jak zaoszczędzić na zwiedzaniu. Kierunek Tanie Zwiedzanie!

(więcej…)

Czy warto wyjechać na work and travel?

 

Wyjechać na work and travel? To pytanie zadaje sobie każdy student rozważający wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Prawda jest taka, że w&t nie jest tanim wyjazdem, dlatego chyba każdy miałby dużo wątpliwości. W moim przypadku argumentami na tak było poznawanie nowych ludzi, możliwość podróżowania po USA nawet w trakcie pracy i kolejne życiowe doświadczenie do odhaczenia. Chciałabym podkreślić, że na program work and travel nie wyjeżdżałam w celach zarobkowych, ale z drugiej strony martwiłam się kosztami jakie ten wyjazd pochłonął.

(więcej…)