TOP 20 momentów z podróży


Każda podróż niesie za sobą śmieszne historie, niezapomniane chwile i dziwne sytuacje. Przeczytajcie o mojej najlepszej dwudziestce momentów z podróży.

Zwiedzając świat warto skupić się na momentach, które tworzą całą atmosferę wyjazdu. Z czasem będąc w ciągłym biegu zapominamy o tym, co w życiu najważniejsze – chwile. Zapraszam w podróż po moich wspomnieniach!

 

#1 Parada pingwinów, Australia
To był magiczny moment i jak na razie mój numer jeden! Parada pingwinów na Wyspie Filipa znajdującej się dwie godziny drogi od Melbourne to wydarzenie, które trzeba zobaczyć chodź raz w życiu. Na miejsce powinno się dotrzeć przed zachodem słońca, by spokojnie usadowić się na trybunach na plaży. Kilkanaście minut wyczekiwania w ciszy aż pingwiny wyczują, że bezpiecznie mogą wyjść z wody i parada się rozpoczyna. Od razu gdy pingwiny minęły trybunę udałam się na drewniany mostek by podziwiać je z bliska. Był to niesamowity widok, jak te malutkie zwierzątka dreptały po plaży, a  do tego fakt, że mogliśmy być tak blisko ich wędrówki. Szczególnie jeden pingwinek utkwił mi w pamięci, mały zgubił swoją mamę i podchodził do każdego napotkanego osobnika i  ‚przytulał’ się do nich by mogli rozpoznać jego zapach. Podczas parady pingwinów robienie zdjęć i filmów jest surowo zabronione. Lampa błyskowa i dźwięk aparatu mogą przestraszyć. Poniższe zdjęcie pochodzi z odwiedzonego wcześniej rezerwatu przy plaży.

w podróży Australia pingwiny

#2 Finał US Open, Nowy Jork
Przez prawie cały okres pracy w Stanach Zjednoczonych miałam świadomość, że pewnie nie uda mi się pojechać na US Open. Żeby móc zobaczyć finał musiałam zwolnić się wcześniej z pracy i choć byłą to spontaniczna decyzja, nie żałuję mojego ruchu. Emocje i samo kibicowanie to coś co warto doświadczyć. Więcej możecie przeczytać we wpisie Finał US Open, czyli mój drugi Wielki Szlem.

w podróży US Open

#3 Atak małp, Gibraltar
Te pozornie słodkie stworzenia tak na prawdę liczą tylko na przekąskę od turysty. Jedna z małp zaczęła gonić moją małą siostrę i złapała ją za spódnicę. Skończyło się na wrzasku i płaczu, a dla innych na śmiechu 😉

 

w podróży Gibraltar

#4 (Nie)udany test na obecność narkotyków, Stany Zjednoczone
To będzie pamiętny moment z podróży! Wymogiem do rozpoczęcia pracy wakacyjnej na statku w USA było przejście przez test antynarkotykowy. Miał się on odbyć poprzez badanie moczu. Następnego dnia po przyjeździe na Cape Cod, MA miałyśmy być zawiezione z koleżanką do kliniki na test. Dostałyśmy dokładne wytyczne ile płynów powinnyśmy wypić przed badaniem i podaną godzinę przyjazdu samochodu pod nasz dom. Miał przyjechać o 9:00 rano. Jakie było nasze zdziwienie, gdy córka właścicieli domu obudziła nas ok 7:20 z informacją, że samochód będzie na nas czekał za…5min. Oczywiście nie zdążyłyśmy wypić odpowiedniej ilości wody, aby test mógł zostać przeprowadzony. Przy pierwszej próbie obie ‚zawiodłyśmy’ i w rezultacie nasz kierowca i dwie inne dziewczyny musiały siedzieć z nami w klinice i patrzeć jak wmuszamy w siebie kolejne kubeczki z wodą. Po godzinie udało się coś z nas wycisnąć, a po dwóch miesiącach dostałyśmy potwierdzenie, że zdałyśmy test.

Work and Travel USA podróży

#5 Rejs po rzece Menam w Bangkoku
Po wynegocjowaniu ceny wycieczki, do ręki dostaliśmy od Tajów paczkę chleba tostowego, by móc karmić ryby. Choć widoki nie są niczym z katalogów biur podróży, warto zobaczyć warunki w jakich mieszkają Tajowie i zobaczyć jak dobrze rozwinięty jest tu transport wodny.

w podróży Tajlandia Bangkok

#6 Karmienie kangurów, Australia
Tak bliski kontakt z kangurem to cudowna sprawa. Na farmie znajdowały się też strusie i misie koala. Karmienie strusi zdecydowanie dla bardziej odważnych!

 

z podróży Australia

 #7 Spotkanie z Jamajczykami, USA
Podczas pracy w ramach programu Work and Travel w Stanach Zjednoczonych
miałam okazję poznać wielu ciekawych ludzi. Spotkanie z jamajskimi muzykami zdecydowanie wyróżnia się na tle innych. Całą historię i jeszcze więcej śmiesznych sytuacji opisałam w poście Dzień z pracy w USA. Choroba morska i bitwa na spryskiwacze.

dsdd

#8 Podziwianie Wodospadu Niagara
Mimo tego, że było to w połowie listopada i pogoda nie była najlepsza, wizyta w Niagra Falls to niezapomniany moment.

 

podróży Niagara USA

#9 Nauka przygotowywania rogali Świętomarcińskich, Poznań
Rogale to symbol Poznania. Całkiem przypadkowo, podczas zwiedzania starówki z koleżankami ze studiów zdecydowałyśmy się odwiedzić muzeum, w którym humorystycznie przybliżono nam tajniki receptury poznańskich smakołyków. Przy okazji nauczyłyśmy się odrobinę ‚poznańskiej gwary’. Fifne rogale!

 

podróży Poznań

#10 Odwiedziny u Diabłów Tasmańskich
Zwiedzając Tasmanię warto zajrzeć do jednego z małych rezerwatów dla Diabłów, w których można się sporo dowiedzieć o ich historii. Główny punkt programu to czas karmienia i dość przerażający widok konsumowania kawałów mięsa przez te małe zwierzątka.

podróży Tasmania

#11 Wycieczka Tuk Tukiem po Bangkoku
Tuk Tuk, czyli auto-riksza, to najniebezpieczniejszy środek transportu. Przejażdżka nim to duży skok adrenaliny i alternatywny sposób zwiedzania miasta…Trzeba uważać na sprytnych kierowców, którzy wożą turystów tam, gdzie się im podoba, oczywiście po to by uzyskać jakieś profity. Nasz kierowca usilnie próbował oprowadzić nas po różnych świątyniach i ciągle mamrotał Lucky Budda, Lucky Budda. To dzięki niemu odwiedziliśmy masę świątyń, do których sami byśmy nigdy nie weszli 😉

 

podróży Tajlandia Bangkok travel

#12 Podziwianie widoku z Top of the Rock, Nowy Jork
Trudno uwierzyć, że to rzeczywisty obraz. Widok z tarasu Top of the Rock jest genialny! W ofercie znajdziecie interesujące opcje biletów np. na rano i na wieczór, by ujrzeć dwa oblicza Wielkiego Jabłka.

 

podróży Nowy Jork Top of the Rock

#13 Pokaz Flamenco w Sevilli
Sądzę, że w trakcie podróży warto poznać nieco bliżej kulturę danego regionu i w miarę możliwości wziąć udział w jakimś wydarzeniu.
Andaluzja to ojczyzna flamenco, zjawiska, które zostało wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Podczas tańca artyści poprzez gesty i ruchy ciała podkreślają swoje emocje i nastrój muzyki. Dla mnie było to coś niespotykanego! Jeśli będziecie w Andaluzji pokaz flamenco nie może umknąć Waszej uwadze.

 

podróży Sevilla Flamenco

#14 Kibicowanie na Australian Open
Australijscy kibice są najlepsi, mają swój klub i przyśpiewki, które nucił każdy. Aussie, Aussie, Aussie- Oi, Oi, Oi!

podróży Australian Open

#15 Podróż pociągiem z Azjatami, Czechy-Węgry
W drodze pociągiem do Budapesztu, gdzie wówczas mieszkała moja koleżanka z Hiszpanii, mój przedział był pusty. Bardzo się tym faktem cieszyłam, bo dziesięciogodzinna podróż w ścisku to coś czego chciałam uniknąć. Niestety na jednym z przystanków w Czechach do pociągu wsiadła grupa Azjatów. Jak tylko zobaczyłam ich z walizkami na peronie, wiedziałam na których miejscach usiądą. I tak 6h podróży spędziłam przy stoliku z rodziną z Chin, która w sumie mi nie przeszkadzała oprócz tego, że ciągle jedli swoje niespotykane smakołyki, a dzieci od czasu do czasu hałasowały. Po pewnym czasie jedna z kobiet, poczęstowała mnie jednym ze słodyczy. Byłam tym bardzo zdziwiona i nie wiedziałam jak zareagować, bo mówiąc szczerze nie chciałam tego próbować, ale ona nalegała. Cała sytuacja była komiczna, a ja czułam się jakbym właśnie siedziała w pociągu jadącym przez Chiny. Pod koniec podróży rodzinka przesiadła się do pustego stolika i znowu zostałam sama. Po chwili wyczułam dziwny zapach, nie zdążyłam się obejrzeć a ta sama miła pani podeszła do mnie z tajemniczym kubeczkiem i szerokim uśmiechem na twarzy. W środku było ugotowane jajko!

podróży
#16 Szalony rajd samochodem po Lake District, Wielka Brytania
Host Father, u którego mieszkałam z Hiszpanką i Francuzką, zabrał nas na wycieczkę w angielskie Mazury. W drodze powrotnej postanowił pokazać nam jak się zazwyczaj tu jeździ. Przejażdżka po krętych, górskich dróżkach była jak roller coaster, wszystkie piszczałyśmy, a on bawił się jak dziecko. Obawiałam się tylko gwałtownego hamowania w przypadku napotkania stada owiec.

 

IMG_0148

#17 Spacer w 47ºC, Australia
Jeden z dni w Australii był szczególnie gorący. Wracając z tatą z wycieczki, postanowiliśmy wyjść na chwilę z samochodu bo licznik pokazywał 47ºC. Nie dało się oddychać!

 

podróży Australia travel blog

#18 Tajemniczy posiłek, Hong Kong
Brak menu w języku angielskim, czyli zamawianie posiłku w Hong Kongu w ciemno.

 

podroży Hong Kong food

 #19 Spotkanie bliższego stopnia z meduzami, Wielka Brytania
Zwiedzając wybrzeże północno-zachodniej Anglii trudno było nie natrafić na gromadę meduz na plaży. Były ogromne w porównaniu z tymi jakie zazwyczaj spotykałam,  bo prawie wielkości mojej głowy. Po pewnym czasie przyzwyczaiłam się do widoku ‚kosmitów’ i chętniej robiłam im zdjęcia niż zachodom słońca.

 

IMG_0060

#20 Panie pilocie piłka w samolocie, Australia
Podczas podróży powrotnej z Australii do Polski przy okazji boardingu, po przejściu przez wszystkie kontrole bagaży, pracownik lotniska zwrócił uwagę na piłkę tenisową z Australian Open z autografami. Nie mogliśmy wejść z tatą na pokład samolotu, dopóki pilot nie wypowie się na temat przedmiotu. Spekulowano, że będziemy musieli spuścić powietrze, albo zostawić piłkę na lotnisku. Szczęśliwie pilot wydał zgodę na przewiezienie.

 

IMG_0203

Które #momenty też chcielibyście przeżyć?